POLITYKA

Jak zrobić kupę a potem niepostrzeżenie uciec

Nie wiem w sumie co o tym sądzić, bo ani to śmieszne, ani tym bardziej straszne. Takie dudzie w sumie to jest bardzo. Chodzi o to, że kancelaryjne przydupasy poinformowały, iż Obywatel Pierwszego Sortu Adrian nie weźmie udziału w tzw. marszu niepodległości. Ot tak po prostu wypiął się. Jezusiczku, co za żal!

Nieobecność prezydenta próbuje się – na razie przynajmniej – wytłumaczyć „innymi obowiązkami, które czekają na niego w tym dniu”. To rzecz jasna sranie w banie, ale ładnie brzmi. Niewykluczone, że chodzi o to po prostu, iż w Alpach spadł właśnie pierwszy śnieg a kogo jak kogo, ale pana Adriana nie może przeto tam zabraknąć.

Szkoda to wielka, bo przecież nie dalej jak dwa czy trzy dni temu, wielokrotnie a nawet nachalnie pan prezydent nawoływał do tłumnego udziału w tym marszu.

„Chciałbym – mówił – żebyśmy razem poszli w Marszu Niepodległości, i jest to kwestia odpowiedzialności wobec społeczeństwa. Stańmy obok siebie i pokażmy ludziom, że można być razem”.

No niestety, nie staniemy razem, a szkoda, bo bardzo chciałbym zobaczyć pana prezydenta Dudę, jak krocząc ręka w rękę z na wskroś patriotycznym odłamem społeczeństwa, zgodnie i bez oporu, z podniesionym dumnie podbródkiem jak tylko on to potrafi (i Mussolini), wznosi intonowane przez nich okrzyki: „Wypierdalać z uchodźcami”, na przemian z „Sieg Hail”. Mógłby też rzucić jakaś uwagę o białej rasie, typu „Tylko wielka, tylko biała, katolicka Polska wspaniała”. To są myśli narodowe na topie, a prezydent lubi wszystko co na topie, co modne i nowoczesne, z wyłączeniem jednak energooszczędnych żarówek ledowych.

Chcielibyście to zobaczyć, bo ja tak! Ale niestety wszystko wskazuje na to, że nie dostąpimy tej przyjemności. Zdrajca! Narty ważniejsze dla niego od losu białej rasy i białej Polski!

Zmierzam tu, na okrągło trochę, do prostej dość konkluzji, że publiczne głoszenie nowiny o wielkim, wspaniałym marszu 100-lecia łączącym Polaków i pokolenia, to kolejna, wierutna bzdura i niewypał. Gość wrzucił gówno w wentylator i sam czym prędzej wziął nogi za pas. To się nazywa zrobić kupę i uciec.

Ale to w zasadzie nic zaskakującego.

Pan Adrian (żeby niepotrzebnie nie nadużywać słowa prezydent), ma niesłychany talent do generowania przeróżnych pierdolotów, pokłamywania i konfabulowania. To może jeszcze nie format pana Morawieckiego, bo ten to niedościgniony na razie mistrz ściemy i prymitywnych kłamstw, ale jak się pan Adrian postara i przyłoży – a chęć czynienia postępów i zaangażowanie widać – to wkrótce dorówna poziomem mistrzowi Mateuszowi. Tym bardziej, że mimikę ma bardziej przekonywującą. Jak na dłoni widać, że jest już i na właściwym kursie i na właściwej ścieżce.

Oczywiście może być i tak (nikłe prawdopodobieństwo, ale jednak), że pan Adrian zrozumiał – każdy kto kończy prawa ma jakąś tam jednak zdolność logicznego rozumowania i wyciągania wniosków – iż święto 11 listopada przekształciło się jednak w dzień kibola, naziola i ulicznego bandyty, a w związku z tym nikt normalny, zwłaszcza rodziny z dziećmi, nie powinien w tej zadymie uczestniczyć. Dotyczy to też, a może zwłaszcza prezydenta, hipotetycznie kogoś poważnego i przynajmniej teoretycznie szanowanego. Optymistycznie więc na koniec stwierdźmy, że mamy tu do czynienia z pewnym odruchem przyzwoitości. Naciągane, wiem, ale nich mu będzie.  (R)

4 odpowiedzi »

  1. Wróbelki ćwierkają, że to naziole Adrianka nie chcieli, bo gorszy sort zaprosił i element nieprawdziwiepolski.

  2. pan prezy-dęt w całej okazałości swoich logicznych konsekwencji. Jest to jeden z najciekawszych punktów, dzięki którym Andrzej Duda przejdzie do historii i zyska wieczną niesławę. Może nawet będą o tym pisać w podręcznikach, w przyszłości, rzecz jasna… Tak to bywa, jak ktoś, kto ma kręgosłup z gówna, obejmuje ważny urząd.

  3. Uwielbam Twoje teksty. Jakbys czytal w moich myslach. Zgadzam sie z kazdym slowem.
    Pozdrawiam w cudownym nastroju po II turze!

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.