KULTURA

PROMOWANE: Jakby tu „Klerowi” założyć kaganiec

Generalnie elementy układanki do siebie pasują, acz informacje nie do końca są precyzyjne. Bo nie jest jasne, czy inicjatorem akcji jest ministerstwo kultury i dziwactwa a wykonawcą prokuratura, czy może odwrotnie, aferę inscenizuje i rozkręca prokuratura, zaś ministerstwo jest tylko narzędziem spisku. I proszę mnie tu nie pytać o linki lub źródła, bo źródłem są wiewiórki, a tych się z oczywistych powodów nie zdradza.

A chodzi o to, że nie mogąc się pogodzić z nieprawdopodobnym sukcesem filmu „Kler”, oraz oczywiście z jego przekazem, ktoś wykombinował sposób, żeby film ten za wszelką cenę ujebać, czyli wyeliminować z gry.

Tęgie mózgi z którejś z wyżej wspomnianych instytucji, powołując się na – nieistniejące, ale co za problem szybko na kolanie je stworzyć – „liczne skargi obywateli, iż film Wojciecha Smarzowskiego „Kler” obraza ich uczucia religijne”, chcą w trybie natychmiastowym zająć wszystkie dostępne kopie filmu, pod pozorem i na potrzeby właśnie rozpoczynającego się lada dzień śledztwa. Oznacza to również czasowy zakaz dalszego wyświetlania filmu do czasu ogłoszenia i uprawomocnienia się wyroku. Niektóre, wielkie sieci kin, dostały już ponoć pisemne zapytanie iloma kopiami dysponują i w jakich miastach są one rozpowszechniane, co można uznać za czytelny sygnał, że coś się jednak dzieje, lub za chwilę się zacznie dziać. Chwytacie mam nadzieje istotę tego zamachu?

Pomysł z „aresztowaniem” filmu nijako potwierdza swoimi publicznymi wypowiedziami pan wicepremier od kultury i dziwactwa Gliński, głosząc wszem i wobec, że film jest do cna złośliwą i obrazoburczą karykaturą. A dosłownie w radiu powiedział: „Przykro mi jest, że ten pan z tematu, który jest ważny i poważny zrobił karykaturę (…) Kłamstwu i manipulacji należy przeciwdziałać wszelkimi możliwymi sposobami.” No to właśnie za moment zaczną przeciwdziałać.

Co ciekawe opinię tę wyraził – jak sam się pan Gliński przyznał – nie oglądając filmu, nie czytając nawet scenariusza, tylko mając w ręku pobieżne 2-stronicowe jego streszczenie!

Więc śpieszcie się Moi Mili, bo filmy tak szybko znikają z ekranu, zecydowanie szybciej niestety, niż niektórzy ludzie odchodzą. Ja wiem i Wy wiecie o kogo chodzi, na palcach jednej reki można ich policzyć. Na razie przynajmniej. (R)

2 odpowiedzi »

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.