EXTRASY

Kawałki życia: wycieczka, defilada, świr i złodziej

Za parę dni niemiłościwie i nieudacznie panujący nam prezydent leci do… Australii i Nowej Zelandii. W zasadzie tylko dlatego, że tam go jeszcze nie było. Ma to być ekskluzywne wakacyjne tournee po tamtejszych remizach oraz salkach parafialnych, choć wedle ministra Szczerskiego w programie są też spotkania z niektórymi politykami w obu państw – koalą, kangurem i dziobakiem. Przy okazji – jak plotki głoszą – autochtoni opchną nam trzy okręty, kompletny złom, który jeszcze w tym roku miano zatopić, by powstały sztuczne rafy, ale ponieważ znalazł się naiwny na ich łyknięcie (2 miliardy złotych), to rafy mogą poczekać. Co ciekawe, na antypody wycieczka pana prezydenta (ok. 40 osób!), wybiera się nie LOTem, a luksusowymi niebywale liniami Emirates. Czyli jak wakacje to tylko full exclisive. A pamiętacie jaką to zbrodnią było, jak jedni tacy konsumowali ośmiorniczki?

Pan Sasin przez kilka ostatnich lat kombinował z oświadczeniami podatkowymi jak się dało. Składał nieszczere zeznania i ruchał państwo na kasę bez żadnego znieczulenia. Mimo to prokuratura jakoś nie dopatrzyła się nieprawidłowości i umorzyła śledztwa. Rozbrajające jest tłumaczenie prokuratury. „Analizując zgromadzony materiał dowodowy, należy dojść do przekonania, że oświadczenia majątkowe, mimo że nierzetelne, zostały złożone bez zamiaru podania nieprawdy lub zatajenia prawdy. Odnośnie rozbieżności między ujawnionym w oświadczeniach majątkowych i rzeczywistym stanem zgromadzonych środków pieniężnych nie sposób przypisać Jackowi Sasinowi zamiaru popełnienia przestępstwa. (…) Ujawnił on niemal całość zgromadzonych środków. Brak wykazania środków pieniężnych na rachunku bankowym żony uznać należy za niewiedzę”. Tu istotna uwaga do prawników: Drodzy Państwo, powstała nowa kategoria prawnaprzestępstwa bez zamiaru popełnienia przestępstwa”. Ale żeby było jasne kategoria ta dotyczy i stosuje się tylko do wysokich funkcjonariuszy rządzącej partii. A taki Nowak z powodu niewielkiego zegarka omal we Wronkach nie skończył.

Satyryk Makowski kory słuchał od wczesnej młodości, kiedy to otumaniony po wielokroć tanim bełem spał oparty o pień drzewa. Niestety teraz pomylił kory i ze swoimi fanami podzielił się takim oto wspomnieniem z pogrzebu tej Kory najważniejszej.

Jak ktoś słusznie zauważył, półgłówki i klakierzy dojnej zmiany prześcigają się w zawodach o laur rynsztoka. Pan Makowski jest zdecydowanie w czołówce, choć obserwując konkurencje nie można jeszcze powiedzieć że wygrywa.

Z publikacji dziennika Die Welt wynika, że ulubieniec polskiego kibolstwa Chorwat Luka Modrić, to postać mocno kontrowersyjna. Kocha faszystów i z faszystami prowadza się za rękę. Jego serdecznym przyjacielem jest m.in. rockmen Marko Perković, heilujący radykał z zakazem wjazdu do kilku europejskich krajów. Nie przeszkadzało to jednak Modriciowi zaprosić go do autobusu reprezentacji, którym piłkarze jechali pośród wiwatującego tłumu z lotniska do centrum miasta. Wedle dziennika sam Luka nie jest może szczególnym radykałem, ale należy jednak do tej części społeczeństwa, która nie chce przyjąć do wiadomości, że znacząca część „bohaterów” walki o niepodległość, to najzwyklejsi zbrodniarze wojenni i mordercy, do dzisiaj bez przeszkód wygłaszający faszystowskie hasła. Modrić za przekręty podatkowe i składanie fałszywych zeznań może wkrótce trafić do paki. Wypisz wymaluj doskonały wzór do naśladowania dla znaczącej części polskich patriotów.

 

Zacząłem Dudą, Dudą skończę. Otóż defilada wojskowa w Warszawie pana Dudy i Błaszczaka była imponująca! Przede wszystkich wbrew plotkom i pomówieniom widać było (foto) znaczące inwestycje sprzętowe poczynione w ostatnich 3 latach. To naprawdę dobra zmiana! Tym samym przepraszamy pana Szmaciarewicza za bezpodstawne oskarżenia o rozłożenie na łopatki polskiej armii. Jest moc! A wedle prezydenta będzie jeszcze lepiej. Przybędzie wojów Chrobrego! (R)

8 odpowiedzi »

  1. PAD leci do Australii by załatwić nam licencje na wytwarzanie bumerangów !!
    Taki bumerang każdy stolarz ,każdy kmieć i Kółko Gospodyń Wiejskich wyprodukuje z własnych materiałów i „tymi ręcami” gdy Zbrojeniówka cienko przedzie.
    Bumerangi to bardzo oszczędna bron, na nasze czasy,Taki jak nie trafi wraca do żołnierza,a wiadomo nasi „partyzanci z WOT” w strzelaniu sa nie za bardzo Biegaja po lasach,strasząc zwierzynę i leśników wołając bach,bach,bach.
    Pewno i my będziemy mieli swój wkład w usprawnienie tej „strasznej a praktycznej”broni.
    No i jej zastosowanie.Zaopatrzona w stosowne nadruki .
    Na jednej „Bóg Honor i Ojczyzna a na odwrocie”portretem Hetmanki” stanie sie nie tylko celniejsza ale może i być cennym prezentem dla dowódców armii NATO, jacy nas odwiedzają.
    I wreszcie będziemy mogli zakrzyknąć .
    Bumerang w każdym domu !!
    Np może nie wszystkim Tym z KOD i O RP nie udostępni sie .Jeszcze użyją je przeciw Policji

  2. Wielce Szanowny Jahu !!! Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!!!
    Trochę jednak te nasze „siły zbrojne” doposażono – nie ma co narzekać. Ta piechota pancerna, zakuta w nowoczesne kolczugi, to jest hit !!!! Nikt takiej nie ma !!!!. No i cud nad Wisłostradą się zdarzył – nie spadł żaden helikopter. Rekonstruktorzy zadbali i dokręcili wszystkie stare śrubki. Albo te „Iskry” – czysty fenomen !!! Pięćdziesiąt lat już latają !!!! Jak się dba o sprzęt, to się ma na czym latać. Trochę mi żal, że „kosynierów” nie odtworzono – sławna to była formacja bojowa i w dodatku z suwerennego ludu pochodziła. A moze kosy już zardzewiały do imentu ???

    • Pancerna husaria też była „niczego sobie”. Tylko z napędem może być kłopot – stadniny koni splajtowały.

    • Kosynierzy walczyli w obronie Gdyni w 1939. Tak, w tej samej wojnie w której uzyto odrzutowców, rakiet dalekiego zasięgu i bomby atomowej.

  3. Dzięki za wyjasnienie, że to wojowie Chrobrego, bo mylnie sądzilem, że to po prostu chlopaki z WOT chroniące patriotyczną manifestację swych kumpli z ONR przed lewacką hołotą.

  4. Mnie też najbardziej się podobała husaria na nogach.Jak szli ,panie i panowie, brak mi określeń jak szli! ,:).

  5. Makowski to cesarz niewybrednego zartu i rycerz rozbieganego spojrzenia, zywy dowód, ze czasy dyktatury proletariatu zastąpiły czasy dyktatury ignorancji. Gdyby zaliczył chociaz podstawówkę, wiedziałby, ze czarna msza nie moze byc mszą ateistyczną. Nie istnieje cos takiego jak msza ateistyczna, no chyba, ze ostatnio PIS cos wprowadził… Satanisci nie sa bezwyznaniowi, Szkoda, ze niektorzy PISowcy to takie tepe szpadle.

  6. Nierzetelne oświadczenia majątkowe? Albo oszust albo idiota. W tłumaczeniu prokuratury raczej idiota. W obu przypadkach won z polityki! Co do zdjęcia z defilady – no cóż… wojska z czasów w których mentalnie utknęła znaczna część naszego społeczeństwa. Taki teatrzyk dla opóźnionych w rozwoju wyborców.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.