OBYCZAJE

To jest przekręt. Co na to prokuratura?

Ciekawy cytat, nie mniej ciekawa teza:
„Pani premier Beata Szydło zawsze postępuje zgodnie z ustaleniami kierownictwa partii. Jeśli zapadała decyzja, że ma oddać pieniądze, to je odda”.

To teza, czy też opinia, która może postawić nas w bardzo niezręcznej sytuacji i poza zdziwieniem wywołać autentyczny niesmak.

No bo skoro pani premier tak gorliwie i bez zastanowienia wykonuje ustalenia partii a de facto rozkazy Kulawego Kaczora, to co to będzie jak nie daj boże pan Kulawy każe jej się jej rozebrać? To teoretycznie możliwe, bo nigdy nie wiadomo co w chorej głowie (i kolanie) siedzi. Już raz miała pokazać pazurki. Pokazała, a co z tego wyszło widzieliśmy. Wierzcie mi jednak, że ewentualne rozebranie się to horror z zupełnie innej półki. Są bowiem dobre i są złe widoki, ale są też widoki okropne, nie do zniesienia.

Wszystko zaś wzięło się z tych nieszczęsnych nagród co to je rząd ochoczo przytulił, a zupełnie już bez ochoty i entuzjazmu je (teoretycznie) oddaje.

Kto do tej pory oddał? Informacje są nader skąpe i trudno przebijają się przez zasłonę milczenia. Ponoć, kasę oddał już Dworczyk – bidok zapożyczył się, bo te która dostał już przepuścił – ponoć też Lipiński, Gliński, a nawet Błaszczak, ale o innych jakaś cisza. Beata Szydłu też zwróciła, ale już Beata Kempu to wielka niewiadoma.

Żeby była jasność w kwestii tzw definicji. Otóż nagrody kazał nie tyle oddać, co przekazać Kaczyński. Między oddać a przekazać po mojemu jest istotna różnica. Oddać, to by musieli do skarbu państwa, czyli tam skąd te kasę zachachmęcili. Bo przecież oczywistym jest dla każdego, ze oddaje się tam skąd się wzięło. Przekazać mogą faktycznie Caritasowi, który swoją drogą to za grosz wstydu nie ma, że te chore pieniądze przyjmuje. Przecież tam w tym Caritasie, też pewnie ktoś czyta gazety i wie o co chodzi.

Krótko mówiąc mamy do czynienia z ewidentnym przekrętem, i całym tym „zwrotem” na rzecz Caritasu szybko powinna się zająć prokuratura.

Wierze w jej sprawność oraz czujność, bo daje na to rozliczne dowody. Nie dalej jak kilka dni temu jeden z adwokatów zwrócił depozyt innej spółce i już siedzi z zarzutem prania brudnych pieniędzy. Więc w przypadku prania państwowych pieniędzy przez zorganizowana grupę trzymająca władzę i przekazywania ich jakiś innym kolesiom o nie zawsze czystych intencjach nie powinno budzić tu żadnych watpliwości.

A swoją droga czy pan prokurator Ziobru to oddał juz swoją dolę?

1 odpowiedź »

  1. Oddaje się tam skąd się brało. Ale to złodzieje, ukradli kase państwu by zasponsorować kościelną instytucję.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.