Rzeczywistość bardziej absurdalna niż fikcja.

Opierając się tylko na medialnych spekulacjach, polska armia ma całkiem sporą listę braków. Ale w pierwszej kolejności uzupełniono właśnie te najbardziej doskwierające, najpilniejsze i najistotniejsze dla gotowości bojowej. Polski Kontyngent Wojskowy w Afganistanie dostał relikwie Jana Pawła II. Gotowość kontyngentu znacząco się podniosła.

Owe relikwie, czyli de facto bliżej nieokreślone pozostałości po panu Karolu, do Afganistanu dowiózł dowódca 10. brygady logistycznej. To dar od Dziwisza, znanego powszechnie dilera owych relikwii. Teraz po afgańskich bazach będzie je obwoził tamtejszy kapelan major Piekarski.

Dobra wiadomość jest tak, że – tu cytuję słowa kapelan – „ci, którzy nie potrzebują, nie odwiedzają kaplicy”. Zła wiadomość jest taka, że prawie nikt się raczej nie wyłamie, wychodząc z całkiem słusznego założenia, że lepiej paść na kolana i udawać gorliwie modlitwę, niźli się niepotrzebnie wychylać. Bo nuż awans, albo podwyżka bokiem przejdzie. No takie życie żołnierskie jest po prostu. Nie było rozkazu „czcić”, ale czcić nie zaszkodzi.

Nie jestem zbytnio obeznany w tak zwanej tematyce wojskowo-obronnej, więc w tej kwestii wierzę fachowcom, czyli dowódcom. Jeśli chłopaki uznali, że coś tam coś tam po papieżu jest ważniejsze od czołgu, nowych trampek albo hełmu, to najpewniej wiedzą co robią.

Choć bywały juz czasy, kiedy niezmiennie dzielny polski żołnierz z szablą i ze świętym obrazkiem w kieszeni, szarżował na czołgi. W sensie militarnym, delikatnie mówić, niewiele dobrego z tego wyniknęło, ale w sensie moralnym, w godnościowym sensie wielka to była sprawa. To co właśnie obserwujemy, fachowo nazywa się  przywiązaniem do tradycji.

I żeby jeszcze nieco popławić się w atmosferze absurdu – choć zmieniając watek – to nieśmiało zauważę, że pan profesor Binienda się nie poddaje.

W lewym skrzydle Tu-154 umieszczony był ładunek wybuchowy, który spowodował detonację”, po raz kolejny sprzedał swą teorię w niezawodnej fejkniusowej TVPInfo.

Podobnego zdania jest też duński inżynier Glenn Jorgensen, jeden z najważniejszych ekspertów macierewiczowej podkomisji. Jorgensen to inżynier, pilot amator, biznesmen, wynalazca i ekscentryk (jeśli ktoś ożenił się ze Stankiewiczową to musi być ekscentrykiem), co najlepiej świadczy o jego wybitnych kwalifikacjach, zwłaszcza do tego by być ekspertem komisji do sprawa badania katastrof lotniczych.

Oliwy do ognia dolała dodatkowo „Niezależna” publikując film z którego wynika, że w nocy z 9 na 10 kwietnia 2010 roku, ktoś grzebał przy lewym skrzydle samolotu. Ci z „NIezależnej” uznali to za szokujące odkrycie i nowy dowód w sprawie. Gdy jednak czytali dotychczasowe raporty i ustalenia, to by wiedzieli, że feralnego dnia pomiędzy 4.00 a 5.40 rano, technik jednostki wykonywał bieżącą obsługę samolotu przed jego wylotem. No ale oni widocznie czytają tylko to co sami napiszą. Tak, ta rzeczywistość jest bardziej absurdalna niż fikcja.

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

8 myśli w temacie “Rzeczywistość bardziej absurdalna niż fikcja.

  1. Fikcja, fikcją a pieniądz za udział w komisji jest jak najbardziej fatem. I tylko to jest ważne.

  2. Fikcja, fikcją a pieniądz za udział w komisji jest jak najbardziej faktem. I tylko to jest ważne.

    1. Nie jest to wykluczone acz w klękaniu i służeniu do mszy tez na tle Europy wpadają nieźle, żeby nie powiedzieć godnie

    2. Umudurowany żołnierz nie klęka, to raz a jeśli chodzi o religię, to najlepiej dyskutować w Islamskiej republice Francji lub Niemiec, oni mają tam wiele do powiedzenia.

    3. Żołnierz umundurowany nie klęka? Czyżby? Można nie powinien klękać, ale miedzy tym co nie powinien a co robi jest jednak różnica. Co do „islamskich republik”… no to faktycznie w Ameryce nadal bija murzynów.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.