EXTRASY

Szorty miss Derwish (33)

Nie da się ukryć moi drodzy, że tu, w Izraelu, w ostatnich dniach zwłaszcza, lepiej nie używać języka polskiego. Tak na wszelki wypadek i dla własnego bezpieczeństwa. Szczególnie w miejscach i ośrodkach uważanych za turystyczne, zalecana jest ostrożność.

Prasa o tym za bardzo jeszcze nie pisze, policja mówi, że oficjalnych zgłoszeń o napaści słownej lub fizycznej póki co nie ma, ale te się zdarzają.

Moja znajoma, Polka, rezydentka jednego z niewielkich biur turystycznych, mieszkająca tu od kilku lat, nie dalej jak wczoraj została zezwana od najgorszych w jednej z kawiarnii w Jaffie, w momencie gdy rozmawiała po polsku przez telefon. To kawiarnia do której chodzi prawie codziennie i prawie codziennie rozmawia tam przez telefon, po polsku właśnie. Dotąd nigdy nie miała z tym problemu, aż do wczoraj.

Wiem też o relacjach innych Polaków, zazwyczaj turystów, którzy zostali zaatakowani słownie i pozostaje mieć jedynie nadzieję, że nigdy nie dojdzie do przemocy fizycznej, a atmosfera kompletnie niezrozumiałej dla mnie histerii szybko minie. Bo generalnie to niesprawiedliwe i kompletnie nieadekwatne reakcje. Za głupie i nieprzemyślane decyzje rządzących, karani są bogu ducha winni obywatele, w tym ci, którym z tymi rządzącymi jest bardzo nie po drodze.

W oficjalnych mediach, w zasadzie nie widać na razie tych nieprzyjemnych zjawisk, ale zdarzają się tu i ówdzie, zwłaszcza w mniej znaczących, tabloidowych gazetach, różne relacje różnych „ocalałych”, opowiadające o ciężkim losie Żydów w Polsce, także po wojnie. „Za dużo was zostało” – miano wtedy mówić.
Nic nowego te relacje nie wnoszą, ale bez wątpienia atmosferę podkręcają, a i owszem!

Najgorzej póki co jest w społecznościówkach i na forach internetowych, bo tam rosnąca niechęć do osób pochodzenia polskiego staje się zauważalnym zjawiskiem. Popularność zyskują wiadomości, oraz komentarze, opatrzone hasztagiem #PolandTruth, oraz #PolandToo i #PolishToo, a fala hejtu przybiera na sile. Policja mówi, żeby tego typy przypadki zgłaszać, ale boję się, że policjanci będą z nimi walczyć mniej więcej z takim samym zaangażowaniem, jak polska policja walczy z faszystami i narodowcami nacjonalistami.

Być może trzeba to wszystko przeczekać, licząc na wygaśnięcie emocji i opamiętanie. No i pamiętać trzeba, że w trudnym dziele budowania wrogości wobec własnych obywateli, polskie władze mają wzbudzające respekt osiągnięcia.

A tak w ogóle, to co dalej z tym wszystkim i jak żyć?

Po pierwsze to sądzę, że wasz prezydent, wbrew bezpodstawnym nadziejom niektórych, ustawę podpisze i tym samym wejdzie ona w życie. No bo przecież nie może być tak, że z trudem i dopiero co powstała z kolan Polska, będzie teraz znów padała na te kolana i to jeszcze przed kim, przed Żydami i Izraelem!? A po drugie jak chcecie się odgryźć Izraelowi, nadepnąć mu na odcisk za te wszystkie ostatnie niegodziwosci i poniżenia, to zróbcie coś, co być może ich wkurwi. Przyjmijcie im na złość kilka tysięcy arabskich uchodźców, bo czego jak czego ale tych Arabów właśnie to oni klinicznie nie cierpią. Zrobicie im kuku! Każde postawienie się Żydom, zwłaszcza tak wyrafinowane, musi być teraz w Polsce dobrze odebrane. ♦ Piszę jak jest, nie ma zmiłuj i nie ma to tamto. (City Yafo, IL – Dizengoff St – Aroma Cafe).

3 odpowiedzi »

  1. świetne! ( k….! ) tyle lat po WW II, i co? dalej o tym co było, a może tym się „coś” zyskuje? Mówmy o przyszłości. Pamiętajmy, nie wypominajmy.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.