EXTRASY

POWIEDZIELI: Krzysztof Środa

Historyk filozofii, tłumacz, pisarz i podróżnik. Rocznik 1959. Laureat Nagrody Literackiej Gdynia 2007 w kategorii eseistyka

Jest to komfortowa, luksusowa wręcz oferta polityczna: możesz nic nie robić, możesz być nikim, możesz być głupi, zawistny, nieczuły, ale jesteś wielki, bo jesteś Polakiem. I to tym lepszym Polakiem. Kto przelicytuje tę ofertę? Jest tak demoralizująca, że nie sposób jej przebić

Pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu spotykałem pana, może 60-latka, o strasznie smutnej, chudej twarzy. Stał tam (…) z jakimiś wykresami i schematami pokazującymi, że prezydencki samolot nie mógł się rozbić, ale został strącony. I kiedy tłumaczył, że Rosjanie zabili nam prezydenta, twarz mu się rozświetlała. Był szczęśliwy, uwznioślony. Wydaje mi się, że zrozumiałem tę logikę. Dlaczego on się cieszy, że zabito nam prezydenta? Bo nie zabija się prezydenta byle jakiego kraju. Zabija się prezydentów krajów potężnych. Fakt, że to był zamach, świadczy o tym, że Putin z powodu Polski nie mógł spać po nocach. (…) Ponosimy klęski, bo jesteśmy tak groźni dla mocarstw, że ci potężni wrogowie stale próbują nas zniszczyć.

 

 

3 odpowiedzi »

  1. Nie trzeba być histerykiem z ciągotami do filozofii, żeby dostrzec wspólny rys dla myślenia oszołomstwa lewackiego i naziolskiego. To ten sam typ mentalnego postmodernistycznego zadupia, w którym nie liczy się prawda obiektywna, bo pipa nie istnieje. Moja prawda, nasza prawda jest najmojsza. To nic, że jestem tłukiem odczuwającym wspólnotę miernoty z „narodem tłuków” tudzież „proletariatem tłuków”. Koniec z pedagogiką wstydu i Wersalem. Teraz kurwa my. Debile, filistrzy, zawistnicy i notoryczni nieudacznicy ustalimy wam pięknoduchy, jajogłowe mendy i eksperci z bożej łaski zasady współżycia społecznego. Jestem nieco zgorzkniały, bo nie widzę ucieczki od tego syfu. W „tym” kraju życie próbują mi urządzać faszole. W europie oszaleli maoiści.

  2. Kiedys była dyktatura proletariatu, a dzis jest dyktatura ignorancji. Okazuje się, ze obszar rażenia jest dużo większy. Zawsze tak jest jak hołota dorwie się do władzy. W III Rzeszy, czy w Rosji Radzieckiej, czy nawet w KK. Jedno hawno, jeden syf

  3. W sprawie katastrofy smoleńskiej należało dać zdecydowany odpór od samego początku, jak Kaczyński do spółki z klerem zaczęli robić z tego religię. To samo dotyczy bandytów stadionowych, których pod skrzydła wziął PiS, a przecież mówiono wtedy „idziemy po was”. Wszystkim wtedy wydawało się, że taka aberracja jest niemożliwa w Polsce, życie zweryfikowało to boleśnie! Dziś potrzebna będzie niezwykła mobilizacja aby coś z tym zrobić! To tak w skrócie.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.