EXTRASY

Kawałki życia: Wybuch, Erdogan i prostytutki Jezusa

¤ Jest! Stało się! Mamy to! Minister Macierewicz poinformował o tym, czego od dawna oczekiwaliśmy. „Moment eksplozji został zidentyfikowany. Znaleźliśmy go w zapisie jednego z rejestratorów”. Wyczytałem to w tygodniku „Do Rzeczy” co wydaje się być najlepszym miejscem na publikację oświadczeń od rzeczy.

***

¤ Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, zasłynął twierdzeniem jakoby „do Chrystusa przychodziły też prostytutki i to nie oznacza, że Jezus był złym człowiekiem”. Pomijając kontekst w jakim ta myśl została wypowiedziana, jedno jest pewne, to najczystsza prawda! Tak, do Chrystusa chętnie przychodziły prostytutki, bo był jako się rzekło dobrym człowiekiem. Był miły, sympatyczny, nie bił, i nikt nie rżął tak jak on. No i nie targował się o zapłatę. Zamawiał, wymagał, płacił. Naprawdę solidny to był klient. Niestety, z jakiś nie do końca jasnych powodów, oficjalna nauka kościoła katolickiego wątek ów omija a nawet zapamiętale na ten akurat temat milczy! Gdyby nie ten Bukiel, to dalej byśmy żyli w nieświadomości i niewiedzy.

***

¤ Duda spotkał się z Erdoganem, co jest wydarzeniem bez precedensu, gdyż dziś nikt poważny w Europie z Erdoganem spotykać się nie chce. To tak jakby na własne życzenie i na złość mamie zarazić się dżuma, albo cholerą. Tymczasem nasz lamer odebrał to jako zaszczyt. „Cieszy mnie bardzo to, że ta wizyta odbywa się w Warszawie, jest to wizyta ważna, związana ze współpracą polityczną pomiędzy Polską a Turcją (…) Rozmawialiśmy na temat relacji miedzy naszymi krajami w różnych dziedzinach: dziedzinie wojskowości, gospodarki i zapobiegania kryzysom”. Faktycznie, ten niewyrośnięty turecki führer i zastępy jego faszystów, w „zapobieganiu kryzysów” mają bezsprzecznie duże doświadczenie i są wręcz mistrzami. Nasz kandydat na führera będzie się miał od kogo uczyć, a jak każdy mały człowiek bywa wyjątkowo mściwą mendą. Wkrótce więc na mocy umowy bilateralnej rozpoczniemy pobieranie u nich korepetycji. Skończą się te wiecowania pod sejmem, te pierdolone białe róże, te wycieranie ryjów konstytucją… Kaczor zapewni niektórym z nas wakacje o jakich nawet nie marzyliśmy. Bo tyran wyuczy tyrana. Opozycjo, to więzienie które stawiają w Sanoku to dla was! A swoją drogą, jakież to urocze: prezydent kraju mającego coraz bardziej faszystowskie ciągoty przyjmuje z honorami dyktatora i skurwysyna z kraju faszystowskiego już pełną gębą.

***

¤ Europosłanka Jadwiga Wiśniewska, PiS: „Jesteśmy atakowani przy użyciu kornika drukarza, zróżnicowanego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Wyciąga się argumenty nieracjonalne, czasem wręcz idiotyczne, żeby tylko Polsce dołożyć”. No cóż, kornik drukarz jak się okazuje atakuje nie tylko drzewa. Jebaniutki zaatakował też panią Wiśniewska, a nawet wyżarł jej część mózgu. Nie wiem czym ona teraz myśli, oby nie tym, o czym wszyscy wiemy tylko wstydzimy się napisać. Panie Szyszka, tnij pan równo, przy samej ziemi, bo ten kornik zaraz zeżre rozum Karskiemu.

***

¤ Z pewnym bólem i z żalem stwierdzam, że sexafera producenta Harveya Weinsteina nie wzbudziła w Polsce żadnych emocji, ani nawet zainteresowania, bo pomijając paru ludzi z branży, nikt nigdy o nim tu nie słyszał. Lud polski zbrojny w pincet plus chodzi na filmy wyprodukowane przez niedorozwinięte roboty a nie przez ludzi. Szkoda, bo ten Weinstein to człowiek światowy, zdolny producent i promotor i nikt tak jak on nie chędożył panien. „Poznałam go na biznesowym spotkaniu w Paryżu, gdzie zachowywał się niestosownie i musiałam go odepchnąć” – wspomina gwiazda „Casino Royale Eva Green. Wspomnienia innych są mniej więcej podobne, a lista wspominających pań jest tak długa, że nie zmieściła by się w tej notatce. Żebyśmy się jednak lepiej poczuli i nabrali przekonania, iż walczymy w pierwszej lidze, warto nadmienić, że amatorką uroków Harveya Weinsteina była również polska aktorka Weronika Rosati. Ale ona nie była molestowana, ona to wszystko robiła z miłości. „Największy knur w Hollywood ruchał mi kobietę” – napisał kiedyś Andrzej Żuławski. I co? I zaaresztowali mu książkę.

2 odpowiedzi »

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.