Kto wstaje z kolan a kto klęczy i z jakich powodów

Media jedynie słuszne, czyli wiecie jakie, rozpływają się w zachwycie nad „celną riposta Joanny Lichockiej”. Zaciekawiony spojrzałem o co chodzi, bo co jak co, ale riposta i to na dodatek jeszcze celna w wykonaniu posłanki Lichockiej, to rzecz teoretycznie nieosiągalna a więc w praktyce niewykonalna. No coż ja widzę…?

Zaczęło się od tego, że owa Lichocka, posłanka i posłuszny komisarz polityczny PiS, oznajmiła na Twitterze, iż w związku z takim a nie innym stosunkiem prezydenta Macrona do Polski, bojkotuje francuskie produkty.

„No cóż, nie kupiłam dziś francuskich serów. Pan Macron nie dał mi wyboru. (jutro raczej też nie kupię)”

Na tweet Lichockiej (swoją drogą jakież to delikatne, błękitne wręcz podniebienie ma ta Lichocka. Bez francuskich serów ani rusz…) odpowiedziała natychmiast Joanna Schmidt posłanka Nowoczesnej – co tu akurat jest ważne -partnerka Ryszarda Petru:

„Posłanka Joanna Lichocka powstała z kolan”

Na to Lichocka dała ideologicznie słuszną i moralnie uzasadnioną odpowiedź:

„A Pani, Pani poseł chyba nie…”

No i tak sobie kobitki pokonwersowały. Reszta będzie już rodzajem konfabulacji…

Otóż, jeśli  pani Lichockiej chodzi o to o co w podtekście niewątpliwie jej chodzi, to powiem, że po pierwsze są kobiety, które mają partnerów, ale nie powinno to być okazją i powodem do niewybrednych czasem ataków.  Poza tym brzydko i nieelegancko jest dziś występować w roli psa (suki?) ogrodnika. Sama nie mam i nie mogę, innej nie pozwolę. To małostkowe takie jest.

Poza tym utrzymując się w klimacie tej podtekstowo-kontekstowej konwersacji, warto złośliwie zauważyć, że były takie czasy kiedy Lichocka uporczywie i z lubością klęczała. Wstała jednak z tych kolan i było już dość dawno, niestety. Zarzucanie więc dziś komuś, że on klęczy, kiedy samemu klęknąć nie ma jak i przed kim, jest objawem niezdrowej zazdrości. Tak, to niewątpliwie wyraz niezaspokojonych pragnień i tęsknoty za czasami, które już nie wrócą. Bo umówmy się, rzeczywistość jest dziś szara i zero-jedynkowa, bo Chrystus to jedyny facet przed którym Lichocka może klęknąć (Kaczyński odpada ze względów takich i owakich). Tak to mniej więcej widzę.

Opublikował/a

Tu jest to samo co w gazetach tylko inaczej. Pewne nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane.

5 myśli w temacie “Kto wstaje z kolan a kto klęczy i z jakich powodów

  1. Też mi wyrzeczenie, niejadanie francuskich serów to pryszcz z umartwieniem jakie zapowiedziała posłanka Pawłowiczówna, wyrzekła się francuskiej miłości.

    Polubienie

  2. Większość prawicowych, pryszczatych onanistów marzy o Schmidtowej przed sobą na kolanach, a zostaje im tylko Lichocka wcinająca ser.

    Polubienie

    1. Pełna zgoda .Powiem że Petru ma niezły gust .Natomiast posłance Lichockiej nawet odstawienie wszystkiego co francuskie nic nie pomożę.. Nawet sery. !!!!!!!!!!!!

      Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.