POLITYKA wspomnienia

Rozporządzenie. Ma wisieć Kaczyński

To rozporządzenie może nie zmieni w istotny sposób polskiej szkoły (choć mogę się mylić), ale z pewnością wzniesie ją na inny, wyższy poziom moralny. Bo chodzi nie o to, żeby dzieci więcej wiedziały, tylko o to, by więcej widziały, były dumne z tego do jakiej szkoły chodzą i komu to zawdzięczają.

Rozporządzenie ministerstwa zatytułowane „O godny wygląd naszych klas”, reguluje bowiem sprawę niezwykle istotną, tzn. jak ma prezentować się najważniejsza ściana w każdej klasie i w każdej szkole.

I tak – jak czytamy w nieoficjalnie wyszarpanym projekcie – „każda szkoła ze szczególnym zaangażowaniem zadbać powinny o wygląd głównej ściany w klasie. Oprócz tablicy, ma na niej znajdować się symbolika będąca wyrazem szacunku dla państwa i jego najwyższych władz”.

Szczególnie uwagę naszą przykuł fragment opisujący jak to symbole powinny być „centralnie eksponowane” na owej głównej ścianie.

„W centralnym punkcie winien wisieć krzyż będący oznaką naszego przywiązania do tradycji i religii chrześcijańskiej z którą niezmiennie i na trwałe związane są losy narodu polskiego.(…) Niżej po lewej stronie umieszczone powinno być godło Polski, biały orzeł w koronie na czerwonym tle, zaś po stronie prawej portret przywódcy partii, która czyni nieznane dotąd w historii wysiłki, by nasz kraj w pełni odzyskał niepodległość, oraz szacunek innych a Polakom żeby się żyło dostatniej”.

W rozporządzeniu są też inne zapisy drobiazgowo regulujące to co na ścianie może wisieć a co absolutnie wisieć nie powinno. I tak wisieć może gazetka szkolna „dokumentująca najważniejsze momenty z życia klasy, oraz sukcesy kraju będące efektem dobrej zmiany”.
Pod żadnym pozorem na ścianach klas nie powinno się eksponować „jakichkolwiek materiałów propagandowych czy znaków organizacji feministycznych, LGTB czy też materiały promujące agresywny w swej istocie ekologizm”.

Dopuszczalne są też gazetki i gabloty promujące polski wysiłek niepodległościowy, „pod warunkiem skonsultowania treści z nauczycielem historii lub w szczególnych przypadkach z przedstawicielem IPN. Nie ma mowy i nie ma zgody na eksponowanie elementów kultur i mód „obcych naszej tradycji i moralnie niedopuszczalnych”.

Pracownica biura prasowego ministerstwa pytany o to czy treść rozporządzenia była z kimś konsultowana odpowiada:

„Zapisy rozporządzenia są dość standardowe i nie widzieliśmy powodu, żeby z kimkolwiek to konsultować, bo niby co tu konsultować? Dbałość o właściwy wygląd klas, a także właściwy i wyważony przekaz który powinna dostać nasza młodzież, nie jest chyba niczym nagannym, nie jest czymś co łamie demokratyczne standardy i narzuca młodzieży rozwiązania których by oni nie chcieli, lub w jakiś sposób ograniczały ich wolność osobistą. Nic takiego tu nie zachodzi.”

Dużo mniej pochlebnie o zapisach rozporządzenia mówi chcący zachować anonimowość (zrozumiałe) urzędnik ministerstwa

„To jakaś niesłuchana aberracja. Im się już do reszty w głowach pokręciło. Pracuje tu bez mała 20 lat i nie zetknąłem się jeszcze aż z takim natrętnym lizodupstwem. Jak trzeba mieć nie narąbane w głowie żeby coś takiego wymyślić i żeby zmuszać szkoły do wieszania w jednym rzędzie z krzyżem i orłem portretu Kaczyńskiego. Kiedyś, za słusznie minionych czasów, na tej ścianie wisieli Cyrankiewicz z Gomułką.  Jak widać z sukcesem wracamy do zapomnianej już nieco tradycji. Tylko dlaczego nie kazano wieszać Szydło, tego za nic zrozumieć nie mogę”.

No cóż, Szydło będzie wisieć prawdopodobnie gdzie indziej, i w innych okolicznościach, zaś reasumując od września na szkolnej ścianie wisieć będą krzyż, ptak plus pan Kaczyński, tak jak kiedyś wisiał ptak, pan Cyrankiewicz (Jaroszewicz) i pan Gomułka (Gierek). No takie czasy mamy, podobnie jak klimat.

 

70 komentarzy dotyczących “Rozporządzenie. Ma wisieć Kaczyński

  1. No i co powiedziec na to UB SB i NDSAP wraca do szkoly, oczywiscie kurdupel juz za zywota bedzie wiasial MASAKRA

    Polubienie

  2. PRL. Kiedyś o mięsnych ułożono wierszyk:
    „Nie ma mięsa i kiełbasy
    Za to wiszą dwa kutasy”
    Ciekaw jestem co uczniowie wymyślą teraz?

    Polubienie

  3. Starsza.

    Pamietam czasy jak wisial Stalin Lenin Bierut potem Gomulka i inni teraz nastepni.Co za kretynskie czasy.Komu to potrzebne.

    Polubienie

  4. Anonim

    Szlycznota jest, a juz szczegolnie jak sie usmiechnie! Namietna Siostrzenica i corki
    Dubienieckiego tez.

    Polubienie

  5. Szkoda że portret a nie oryginał.

    Polubienie

  6. Anonim

    drabiniak być może będzziewisiał na gałęzi gdy preagrawybory sam się naniej powiesi

    Polubienie

  7. Anonim

    @ Autor. Dobrą praktyką byłoby podawanie źródła takiej informacji a nie pisanie bzdetów i wywoływanie idiotycznych komentarzy

    Polubienie

  8. januszek

    Mimo że nie byłbym zaskoczony gdyby to była prawda a może własnie dlatego ze w dzisiejszej rzeczywistości opisana sytuacja jest wielce prawdopodobna nie wiem czy to dobry pomysł na bloga. Ktoś nie doczyta do końca, nie zauważy stopki że to żart, puści dalej w sieci i potem spirala się nakręca. Nie podoba mi się.

    Polubienie

  9. Można prosić o podanie numeru tego rozporządzenia w Rządowym Procesie Legislacyjnym?

    Polubienie

  10. Paweł

    Na początku lat 70 wisiały trzy portrety:
    Gomułki, Cyrankiewicza i Spychalskiego
    (Przew.Rady Państwa).

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: