EXTRASY

Kawałki życia: Patent na Polaka, krzyż na śmietniku

Jak Polacy chcą z innych zrobić przyszywanych Polaków? Trzeba po prostu zdać egzamin z polskości. Ale  to nie taka prosta sprawa. Bo zdający muszą znać dokładny rozkład świąt katolickich, wiedzieć, czym jest Triduum Paschalne, śmigus-dyngus, jak nazywa się największy w dziejach prezydent Polski i parę innych zupełnie nieprzydatnych faktów też musza znać. Tylko tak mogą a nawet muszą udowodnić swoją przynależność do narodu polskiego. Przy okazji dowiadują się jednak, że Polska to przystań katolickiego motłochu, spychającego wszystkich inaczej myślących na margines. Najśmieszniejsze i najbardziej absurdalne pytanie egzaminu na Polaka: jak zmarł Smok Wawelski? Najkrótsza recenzja: Ja pierdolę tę polskość!

Niektórzy, zbyt poważnie traktujący tak niepoważną jak religia sprawę, mają pretensje do spółdzielni mleczarskiej  w Łowiczu, że ta ocenzurowała krzyż. Chodzi o jogurt grecki, na którego opakowaniu widnieje słynna świątynia na wyspie Santorini, ale – inaczej niż w rzeczywistości – bez krzyży na kopułach. Mleczarze tłumaczą całkiem rozsądnie, że opakowanie, po zeżarciu zawartości przez katolubnych, wyrzucone zostanie na śmietnik. Umieszczanie więc na nich symboli religijnych, w tym krzyża,  jest wysoce niestosowne„. Otóż droga spółdzielnio, wysoce niestosowne to jest tłumaczenie się przed idiotami z pomysłu na opakowanie. Jak im się nie podoba, to niech nie żrą! Poza tym całkiem szczerze mówiąc,  mnie też irytuje ten brak krzyża, bo wyrzucając opakowanie na śmietnik nie mam tej zwierzęcej wprost satysfakcji.

Naczelnik Kaczyński udzielił wywiadu Onetowi, co nie szczególnie dziwi, bo Onet to przecież coraz bardziej bulwarówka drukująca wywiady z byle kim i z kim popadnie. W wywiadzie z Kaczorem, jak zwykle padło wiele zabawnych i na swój sposób kuriozalnych myśli, acz mnie do gustu z jakiegoś powodu najbardziej przypadł ten fragment.„Dziś celem comiesięcznych marszów modlitewnych jest zbudowanie dwóch pomników — wszystkich ofiar katastrofy, a także mojego brata. I ten cel wydaje się bliższy niż kiedykolwiek. Może uda się je odsłonić za rok, na ósmą rocznicę? Bardzo na to liczę i wierzę, że mój brat dzięki temu zmartwychwstanie”. Niestety wezwani sanitariusze z Tworek, dotarli na miejsce zbyt późno. Prezes zdążył się już oddalić. Medykom dalej zainteresowanym odizolowaniem pana Prezesa w psychiatryku (konieczne!), służę adresem domowym: Warszawa, ulica Mickiewicza 49, wejście od Solskiego.

2 odpowiedzi »

  1. Revel, nieustannie Cię podziwiam, jestem za i patrzę na naszą nie-rzeczywistość Twoimi oczami. Dziękuję. AB.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.