W kwestii mycia nóżek nastąpił roźdźwięk

icon-devil-55Za sprawą Terlikowskiej na łamach Frondy rozgorzała filozoficzna dyskusja,  czy ksiądz powinien myć nogi kobietom.  Chodzi o jakiś bliżej mi nieznany ichni obyczaj. Nie zabrakło takich znawców tematu, którzy orzekli, iż „do obmywania oraz całowania obnażonej stopy kobiety ma prawo wyłącznie jej mąż”. Słabość tej teorii  jest taka, że nie za bardzo wiadomo,  kto w takim razie powinien myć odnóża kobiet samotnych i  niezamężnych. Przecież one też mają prawo dostąpić zaszczytu. Ale to w sumie marginalny problem do rozstrzygnięcia.

Wśród księży w tym temacie panuje rodzaj konsternacji, bowiem nie brakuje takich pasterzy, którym obyczaj obywania gir jakimś starym, zasmarkanym dziadom zupełnie nie przypadła do gustu i z dwojga złego woleli by jednak obmywać  stopę jakiejś niespecjalnie przechodzonej kobiety. Powtarzam: z dwojga złego! Większość bowiem księży opowiada się w sposób zdecydowany za umywaniem tudzież całowaniem nóżek tylko i wyłącznie dzieciom, acz akurat ten wątek we frondzianej dyskusji się nie pojawił.

Opublikował/a

Tu jest to samo co w gazetach tylko inaczej. Pewne nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.