archiwum kawałków dawnych

Czy trzeźwość ich zgubiła?

Miło nam donieść, że teoria jakoby Polak jak nie wypije to nie siada za sterami samolotu, jest nieprawdziwa i nosi znamiona pomówienia. Mamy na to dowody. Polak siada za sterami trzeźwy, acz z marnym raczej skutkiem. Oto biegli orzekli właśnie, że załoga nieszczęśliwego Tu154, co to w mało kontrolowalny sposób przyziemił w Smoleńsku, była absolutnie nie po spożyciu. Trzeźwa była. Okey, kupujemy to bez dyskusji.

Trzeźwi byli także funkcjonariusze BOR, co zrozumiałe, gdyż tam trafiają tacy, którzy swoje w życiu już wypili.

Ale jest też trzeci news.

Oto absolutnie trzeźwy był generał Błasik! Eksperci są tu wyjątkowo zgodni. Błasik był trzeźwy jak nie wiem co, w zasadzie nigdy nie był tak trzeźwy, jak w ów feralny dzień był trzeźwy!  W internecie wywołało to małą dyskusję, czy aby polskiemu generałowi przystoi być aż tak trzeźwym.

W takim razie otwarte jest pytanie, kto miał w sobie te 0,6 promila? Bo ktoś je miał.

Pod uwagę bezwzględnie wziąć należy, że prezydent pewnie też był trzeźwy, a i trzeźwi w związku z tym i w tej  sytuacji byli wszyscy pozostali pasażerowie. Bo jak nie pije prezydent, to nie pije nikt.

Raz jeszcze pytam, kto pił i kim był ten ktoś (ten corpus delicti)  no i skąd się on do diabła wziął? Wychodzi na to, że to jakiś ruski podrzutek.

Poza tym wiadomość z ostatniej chwili jest taka, że ponoć we wraku, a precyzyjniej w tym co po wraku pozostało, znaleziono dwie skrzynki tego i owego (Finlandia) i to… kompletnie nienaruszone. Ani się to nie rozbiło, kropla się nie uroniła mimo kraszu, ciśnienia, trotylu, helu i pomylonej ścieżce podejścia. A pamietajmy, że podejścia były cztery, na pokładzie zaś trzeźwy a więc niebezpieczny Błasik, za sterami zjebany przez niego jeszcze na lotnisku Protasiuk, bezwolny i bezdecyzyjny prezydent i przeciążony samolot. Że też flaszki wytrzymały w tej sytuacji to prawdziwy cud. No, ale poczekajmy może na kolejny komunikat. (Trzeba było wypić, a wtedy wszystko byłoby OK)!

8 odpowiedzi »

  1. I to potwierdza teorię (a raczej stwierdzony naukowo fakt), że trzeźwy za kierownicą – i za sterami samolotu najpewniej też – jest groźniejszy niż ten po bożemu napity. Przypomnę: wg danych policji w czasie każdego weekendu ok. 12 proc. zatrzymanych do kontroli piło alkohol. Tymczasem sprawcami wypadków jest zaledwie 5 proc. nietrzeźwych kierowców. A więc trzeźwi są dwu i półkrotnie niebezpieczniejsi na drodze. Ergo, gdyby, jak pan bóg i honor Polakowi nakazuje, przed tym feralnym lotem załoga plus dowodzący nią Błasik normalnie się napili, lądowanie pewnie poszłoby jak z płatka.

  2. To ci qrva patrioci prawicowo-katynscy z Finlandią na piknik się wybrali,zamiast z jakąś staropolską z korzeniami piastowskimi,to qrva zdrajcy !!Na Wawel,na Wawel grzmiał Dziwisz.

  3. Instytuty nasze są zaludnione przez prawdziwych Polaków; naukowcy, a raczej ci, których tak się zwie, to zaprawdę ciekawe egzemplarze. Osobiście nie za bardzo w ich ekspertyzy wierzę, no bo jak oni znaleźli w kawałku mąki z wodą kawałek serca jezusowego, to i jak zechcą to nie znajdą w tkance rzeczonego generała ani jednego promila.
    Pomału do przodu – do czasu wygrania wyborów przez pisdzielców, sprawa wiadomej katastrofy zostanie wyjaśniona dogłębnie. Kto teraz po Ukrainie zaprzeczy, ze winny jest Putin? I tylko Putin.
    Naszym postawi się nowe pomniki, łącznie z pomnikami pilotów, co to życie za ojczyznę oddali.
    A największy pomnik – po Kaczynskim – dostanie trzeźwy generał.

  4. O przepraszam ale czy orzeczenie Prokuratury mówi cokolwiek „o trzeźwości kogokolwiek”
    Przecież napisanie/wypowiedzenie się w tym tonie/
    „Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu” .”
    Wcale nie twierdzi i nie mówi „o trzeźwości”/pewno tej określanej dla kierowców i do tego rożnie w różnych krajach/
    A mówi jedynie o:
    „stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu” .”
    Czyli alkohol mógł być i stwierdzono jednak patrz wyżej.
    Tajemnica Prokuratury jest dalej,jakie wzięto pod uwagę „stopnie trzeźwości” uznane np „Kodeksami Drogowymi”
    Dla Błasika te 0.6 promila to wg naszego czy Rosyjskiego pojmowania „stopnia trzeźwości”
    A Prezydenta „bezwolnego i bezdecyzyjnego” to lepiej by było „by miał we krwi czy nie”czy dalej by milczał czy”kimał”
    A prokuratura jak zwykle „chce zjeść ciastko i mieć ciastko”
    PIS wpadł w zachwyt „nad trzeźwością” pomija zaś całkowitym milczeniem resztę komunikatu gdzie jest o braku śladów wybuchu czy pożaru.
    Polecam wiec, jeśli ktoś wpadnie, złapany przez Policje, za kierownica z „promilami” niech przed sadem zażąda powołując się na Prokuraturę Generalna by biegły się wypowiedział, o
    „stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo jazdy”

  5. Dlaczego Kaczyński kazał wszystkim czekać na siebie ponad godzinę ? Bo trzeźwiał ! Nikt mi nie wmówi , że jak nawalony i skacowany facet , siedzi na dupie w samolocie , a dookoła same pijackie mordy , a generalska w pierwszej kolejności , to on się nie podleczy ! Prawda jest taka że kaczor walił równo z Błasikiem , potem go pognał do pilotów , ten ich wkurwił i stało się to co się stało i taka jest prawda !

  6. Andrea Calabrone pisze: 21 Marzec 2014 o 17:59
    Taka to jest konkluzja wynikająca ze znajomości ludzkiej natury i „zwyczajów” panujących w wojsku.
    Ale cicho sza bo „ma być bohatersko z „zasługa „na Wawel a i „wizerunek wojska a w „szczególności generalicji” będzie podważony.
    Nikt juz nie odważy się ciągnąc, doskonale znanej sprawy, gdy Kancelaria Prezydenta kupowała w ilościach hurtowych alkohol „w małpeczkach” co jak przyznał sam Szczygło „służyło celom cateringu lotniczego” Czyli z ichniego na nasze ,w każdy lot z Prezydentem załoga zabierała do samolotu/dostarczano jej/ odpowiednia? ilość alkoholu.By sobie z nim polatać?Co?
    Dziwie się tylko, iz nigdzie w źródłach rosyjskich nie informowano ile to takich „małpeczek” walało się po miejscu katastrofy.Nawet nasze zakonnice zbierający „z narażeniem życia” jakieś tam śrubki by je zawieść na Jasna Gore ani jednej nie postawiły na ołtarzu.
    Kolejna „tajemnica wiary” jest samo miejsce katastrofy przez miejscowych wykorzystane jak dzikie wysypisko zbędnego sprzętu AGD i tego wszystkiego co Słowianin uznając za zbędne wywozi do lasu.
    Nikt nie wspomina iż lot samolotu zakończony został na dzikim wysypisku śmieci.No bo jak „Prezydent na śmietniku?”
    Tyle ze „relikwii” przybyło tyle ze mogą to być jeszcze części np lodówek „Snejga” pralek „Wiatka” czy telewizorów „Rubin” I tu pytanie ile tego wmurowano już w tablice pamiątkowe lub złożono „na ołtarzach”

    • Dlatego trzeba mówić prawdę w oczy, aby zakłamany funkcyjny motłoch , nie myślał że wszystko im wolno i wszystko im przejdzie , a czarna ogłupiała masa musi we wszystko wierzyć bo nie ma wyjścia .

  7. Oczywiste jest, że Błasik nie był w kabinie (o suchym pysku, jakże by inaczej – wdowa smoleńska twierdzi, że miał przyjąć tego dnia komunię – siedział sobie spokojnie w części pasażerskiej), Kazana też do kokpitu nie wstępował, prezydent zaś przebiegiem lotu nie był zainteresowany, słowem zero nacisków i zero presji. Ot, powiedzieli pod koniec „odchodzimy” i tak zrobili, odeszli na dobre. Oczywiste jest też, że pan Błasik odwiedził podwładnych w kokpicie, na co są dowody (krakowskie najnowsze odczyty: zarejestrowano głos pilota, który grzecznie wita panów generałów!). Naturalnie nie był pijany, 0,6 promila to zaledwie jedna pięćdziesiątka, cóż to jest dla oficera.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.